Dywersyfikacja nie jest jedynie intuicyjnym "niekładzeniem wszystkich jajek do jednego koszyka". W ujęciu matematycznym, opiera się ona na korelacji między aktywami. Harry Markowitz, twórca Nowoczesnej Teorii Portfelowej (MPT), udowodnił, że ryzyko całego portfela jest niższe niż średnia ważona ryzyk poszczególnych składników, o ile ich korelacja jest mniejsza niż 1.
Kluczowym pojęciem jest tutaj podział na ryzyko systematyczne (rynkowe) oraz ryzyko specyficzne (idiosynkratyczne). Ryzyko specyficzne dotyczy konkretnej spółki lub sektora i może zostać niemal całkowicie wyeliminowane poprzez dodanie do portfela odpowiedniej liczby niezależnych instrumentów.
"Większość badań sugeruje, że posiadanie od 15 do 30 losowo wybranych akcji z różnych sektorów pozwala na zredukowanie ryzyka specyficznego o ponad 90%."
Warto jednak pamiętać o zjawisku "diworsefication" (pogorszenia dywersyfikacji), o którym pisał Peter Lynch. Dodawanie aktywów, których nie rozumiemy lub które mają zbyt niską oczekiwaną stopę zwrotu tylko po to, by zwiększyć ich liczbę, może obniżyć efektywność całego portfela przy jednoczesnym braku istotnej dalszej redukcji ryzyka.